12.05.2017

Najdelikatniejszy sernik waniliowy

Pośpiech przed świętami, szybka lista zakupów dla męża.  Potem szybkie pieczenie ciast.  Wrzucam wszystkie składniki na sernik do misy, mieszam i ... Coś za rzadkie, przecież zawsze wygląda inaczej.  Jeszcze raz zerkam na przepis i wszystko jasne.  Z tego pośpiechu napisałam na liście 400 g kremówki zamiast 40.  A skoro kazałam kupić 400, to wszystko wlałam do sernika, bo przecież lista była robiona z przepisem w ręce.  Co teraz?  Tyle sera, da się to uratować?  Piszę szybki post na grupie dla blogerów i czekam.  Dorota pisze, że jajko powinno uratować sytuację, ktoś inny poleca piec w niższej temperaturze.  No co to ryzykuję.  Dodaję jajko i czekam.  Godzinę, półtorej.  Wygląda dobrze, ale czekam aż wystygnie.  Czekam długo, bo akurat Wieli Piątek i ciasta nie jemy.  W sobotę kroję i jest.  Obłędny, delikatny, idealny.  Dokładnie taki jak sobie wymarzyłam.



10.05.2017

5 Maraton Lubelski - 07.05.2017

Tak jak pisałam w poprzednim poście o maratonie, na początku maja w moim rodzinnym mieście jest biegowe święto.  Niemal do końca nie byłam pewna czy wystartuję.  Nie chciałam zrobić sobie krzywdy, bo maraton co 2 tygodnie różnie może się skończyć dla kogoś niekoniecznie wprawionego jak ja.  Jednak moja córka bardzo prosiła mnie o start.  Dlaczego?  Dlatego, że zgłosiła się do wolontariatu i miała stać w strefie meta.  Przyznała się, że marzy o tym, żeby nałożyć mi medal na szyję.  Nie chciałam jej nic obiecywać, ale przyznam, że też miałam takie marzenie.  Kiedy w poniedziałek przed maratonem pobiegłam 10 km i zobaczyłam, że organizm dobrze reaguje wiedziałam, że spróbuję.



03.05.2017

Nadziewana pierś z indyka

Indyk, którego przygotowuje się dosłownie chwilę a smakuje wyśmienicie.  Nawet chłopaki, którzy nie należą do wielbicieli szpinaku, zachwycili się tym daniem.  Zachwycili się do tego stopnia, że robiłam go już kilka razy.  Jedynie córka nie daje się namówić i dla niej piekę wersję bez nadzienia.  Przepis podejrzałam tutaj.



25.04.2017

Mój pierwszy maraton - Orlen Warsaw Marathon

Od dawna marzyłam o pokonaniu królewskiego dystansu.  Tak naprawdę był w planach w ubiegłym roku, ale niestety kontuzja przekreśliła realizację marzeń.  Muszę przyznać, że bałam się czy podołam, czy nic się nie stanie po drodze, czy nogi wytrzymają, bo o głowę raczej byłam spokojna.  Wiedziałam, że tak bardzo chcę przebiec maraton, że głowa powinna sobie poradzić.  Zauważyłam zresztą na treningach, że jeżeli powiem sobie, że dzisiaj 25 km, to te 25 pobiegnę, a kiedy ma być 30, to będzie te 30.




21.04.2017

Donuty dyniowe

Ostatni słoik dyniowego puree.  Duża część poszła na sconsy, ale naszła nas też ochota na donuty.  Szybkie w przygotowaniu i do tego doskonale nadają się na drugie śniadanie do szkoły.  Upiekłam raz, a potem musiałam jeszcze raz, bo tak wszystkim posmakowały.  Przepis podejrzałam na Foodnetwork.


18.04.2017

Czwarta Dycha do Maratonu

Trochę czasu już od ostatniej dychy upłynęło, ale wcześniej nie było jak i kiedy.  Zresztą ostatnio jakoś generalnie nie ma kiedy.  Obiecuję jednak, że w najbliższym czasie pojawią się też nowe przepisy.  Zdjęcia są, trzeba je tylko obrobić i na pewno niedługo coś słodkiego i coś wytrawnego się pojawi.  A teraz wracamy do biegania.

Zdjęcie Dominika Żurowicz


13.03.2017

Chleb żytni z ziarnami

Parę lat temu piekłam głównie chleby żytnie, jednak od prawie dwóch lat piekę tylko orkiszowy.   Kiedy w zaproszeniu do marcowej piekarni zobaczyłam przepis na chleb żytni postanowiłam, że go upiekę.  Przygotowanie chleba wymaga czasu.  Zakwas karmiłam w piątek wieczorem, a chleb wyciągnęłam z piekarnika w niedzielne południe.  Warto jednak go zaplanować, bo chleb wynagrodzi Wam ten czas.  Dodam, że samo pieczenie, wyrabianie i mieszanie nie jest czasochłonne.  Po prostu trzeba czekać, długo czekać na przepyszną nagrodę.



04.03.2017

Chlebek bananowy

Dwa tygodnie temu gościliśmy u nas Olę i Janka z 2smaki.  Na ich przyjazd postanowiłam upiec bananową wersję ciasta farmera.  Okazało się, że to dobry pomysł, bo ciasto podobno bardzo smakowało.  No chyba, że mówili tak przez grzeczność ;)


27.02.2017

Frytki z batatów (z piekarnika)

Nie są to typowe frytki.  Po pierwsze są pieczone,a po drugie zrobione ze słodkich ziemniaków.  Mają jednak tę przewagę nad tymi zwykłymi, że nadają się do zjedzenia jako dodatek do hummusu, są idealne jako dodatek do sałatki, ale spokojnie można je też zjeść samodzielnie.  Do burgerów też będą wspaniałe.



16.02.2017

Pączki

Cudowne pączki, mięciutkie, puszyste a do tego bardzo smaczne.  Przepis znalazłam u Pauliny.  W oryginale są z dodatkiem kremu advocatowego, ale u mnie pojawiły się z dżemem.  Muszę przyznać, że po zrobieniu pierwszej porcji, szybko musiałam dorabiać następną.  Znikały w tempie ekspresowym. 



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...